Dzisiaj jest piątek, 18 maja 2012 roku
on-line: 88
http://www.igol.pl/

Premier League: Chelsea vs Arsenal 2:0 (1:0)

03.10.2010, 16:34 / Matt

Komentarze:
101
A A A

Mecz bez historii. Wygrał faworyt. W derbach Londynu na Stamford Bridge Chelsea pokonała Arsenal 2:0. Bramki zdobywali: Drogba w 40 oraz Alex w 85 minucie. Pomimo wyniku mecz był bardzo wyrównany. Do pierwszej bramki strzelonej przez zespół The Blues, Kanonierzy nawet przeważali na boisku. Zadecydowała nieskuteczność. Wiele marnowanych sytuacji przez Marouane Chamakha zemściło się i podopieczni Carlo Ancelottiego mają pełne prawo do świętowania sukcesu.

 

Już w 23 sekundzie Marouane Chamakh otrzymał świetne podanie od Bacarego Sagni. Strzał głową odbija się jeszcze od obrońcy. Pierwszy rzut rożny w tym spotkaniu. Kolejna dobra wrzutka w wykonaniu gracza Arsenalu. Metr od bramki piłkę otrzymuje Laurent Koscielny. To powinna być bramka.

 

Wędrujemy w stronę drugiej bramki. 3 minuty po rozpoczęciu meczu z rzutu wolnego strzela Didier Drogba. Ponad poprzeczką. 5 minut później swój popisowy numer zaprezentował Andriej Arszawin. W swoim zwyczaju biegł lewym skrzydłem i schodząc do środka oddał strzał na długi słupek. Petr Cech to jednak bramkarz światowej klasy i nie miał problemów z wybiciem piłki. W 15 minucie pierwszy korner dla londyńskiej Chelsea. Ten jednak nie przyniósł większego zagrożenia bramce strzeżonej przez Łukasza Fabiańskiego.

 

Jak na razie spotkanie naprawdę może się podobać. Wiele szybkich i ciekawych akcji z obu stron boiska. Najwięcej zagrożenia przynoszą rzuty rożne. W 23 minucie kolejną szansę właśnie z kornera stworzyli sobie Kanonierzy. Główkował Chamakh, łapał Cech.

 

28 minuta to potężna ‘bomba’ z dystansu Andrieja Arszawina. Wielu kibiców widziało już piłkę w siatce. Z trudem piłkę wybija golkiper The Blues. Kilka chwil po tej sytuacji Samir Nasri powinien strzelić pierwszą bramkę w tym meczu. Ładnie zwiódł rywala przed polem karnym. Ostatecznie strzał lewą nogą o centymetry minął bramkę The Blues.

 

5 minut później znakomita okazja dla Chelsea. Didier Drogba był sam na sam z bramkarzem. Łukasz Fabiański fantastycznie obronił uderzenie snajpera gospodarzy. Tylko rzut rożny.

 

W 40 minucie, lewym skrzydłem sunął Ashley Cole. Prostopadłe podanie przeciął Didier Drogba. Piłka odbiła się jeszcze od słupka i wpadła do siatki obok bezradnego Łukasza Fabiańskiego. 1:0 dla Chelsea!


Chwilę potem mogło być już 2:0. Tym razem uderzenie zza szesnastki Anelki z problemami wyłapał Fabiański. Na murawie gra się zaostrza. Najpierw pomocy masażysty potrzebował Sagna, dosłownie kilkanaście sekund później ostro potraktowany został Abou Diaby. Sędzia Mike Dean zakończył pierwszą połowę. Jak na razie gra jest bardzo wyrównana, jednak po utracie bramki Kanonierzy stwarzają sobie znacznie mniej sytuacji. Zobaczymy co przyniesie druga część spotkania.

 

Druga połowa zaczęła się przede wszystkim walką w środku pola. Pierwsza niebezpieczna sytuacja była dopiero w 56 minucie, kiedy Abou Diaby spróbował strzału z około 15 metrów. Futbolówka odbiła się od jednego z obrońców w niebieskich koszulkach i minimalnie minęła bramkę gospodarzy. Dosłownie minutę później w kolejnej dogodnej sytuacji znalazł się Chamakh. Zbyt długo jednak zwlekał z oddaniem strzału i Ramires wślizgiem odebrał mu piłkę spod nóg. Kanonierzy stwarzają sobie coraz więcej okazji. Samir Nasri posyła nieprzyjemną piłkę w pole karne. Na szczęście dla Chelsea, nikt nie przeciął tego podania. Z kontrą ruszają gospodarze. Sebastien Squillaci popełnił dziecinny błąd i Nicolas Anelka znalazł się oko w oko z Fabiańskim. Francuz katastrofalnie chybi i poruszyła się tylko boczna siatka.

 

W 70 minucie sędzia nie uznaje gola zdobytego przez Ashleya Cole’a. Anglik o centymetry na spalonym. Zanim bramkarz wznowił grę, pierwsza zmiana w drużynie Arsenalu. Swoją szansę dostaje Tomas Rosicky. Z boiska zbiega Abou Diaby. 2 minuty po zmianie Rosicky ładnie wystawia piłkę Songowi. Ten decyduje się na strzał z pierwszej piłki. Niestety, wysoko ponad bramką. Chelsea również przeprowadza zmianę. Na murawę wchodzi Paulo Ferreira. Na ławkę siada Ivanović. Kwadrans przed końcem meczu silny strzał Anelki. Fabiański jednak był dobrze ustawiony i wybija futbolówkę byle dalej. I dopiero 11 minut przed zakończeniem spotkania sędzia sięga do kieszeni. Żółtą kartkę ogląda Ferreira. Marouane Chamakh dzisiaj ma naprawdę wiele okazji. Jego kolejny strzał głową przechodzi niewiele obok lewego słupka bramki strzeżonej przez Cecha. Swój debiut w tym sezonie zalicza Jay Emanuel-Thomas! W 80 minucie wchodzi on na boisko za zmęczonego Jacka Wilshere’a. The Blues również robią roszadę składową. Za Ramiresa wbiega Zhirkov. Od 84 minuty w kartkach jest po równo. Z zespołu Arsenalu, żółty kartonik ogląda Laurent Koscielny.

 

Rzut wolny dla Chelsea. Alex bierze długi rozbieg. Futbolówka nabiera niebywałej rotacji i wpada do bramki Arsenalu. Fantastyczna bramka! To już może być koniec meczu! Chelsea – 2. Arsenal – 0.


Na ostatnie kilka minut wchodzi Carlos Vela. Do szatni udaje się Andriej Arszawin. Ostatnia zmiana także u gospodarzy. Z murawy schodzi John Obi Mikel. W jego miejsce na boisku melduje się Sturridge. Arbiter dolicza 3 minuty do tego meczu. Gospodarze będą kończyć go w 10, bowiem kontuzji uniemożliwiającej mu dalszą grę nabawił się strzelec drugiej bramki, Alex. W doliczonym czasie gry nie zdarzyło się już nic ważnego i sędzia podjął decyzję o zakończeniu meczu. Chelsea wygrała w derbach Londynu z Arsenalem 2:0.

 

Po tym spotkaniu sytuacja w tabeli nie wygląda za ciekawie dla drużyny The Gunners. Po zaledwie 7 kolejkach mają oni 7 punktów straty do Chelsea i zajmują 4. pozycję w ligowej tabeli.


Bramki: Drogba 40’ (Cole), Alex 85’

 

Żółte kartki: Ferreira 80’ – Koscielny 84’

 

Sędzia: Mike Dean

 

Widzów: 41828

 

Chelsea: Cech – Ivanovic (Ferreira 73’), Terry, Alex, A. Cole – Essien, Ramires (Zhirkov 83’), Mikel (Sturridge 89’), Malouda – Drogba, Anelka

 

Niewykorzystane zmiany: Turnbull, Van Aanholt, McEachan, Kakuta.

 

Arsenal: Fabiański – Sagna, Koscielny, Squillaci, Clichy – Song, Diaby (Rosicky 70’), Wilshere (Jay Emanuel-Thomas 81’) – Arszawin (Vela 88’), Nasri, Chamakh.

 

Niewykorzystane zmiany: Szczęsny, Djourou, Eboue, Denilson.

Liczba odsłon: 1671



Źródło:
http://proevo.pl/

Twoja reklama tutaj? Napisz do nas: email lub gadu-gadu

Oceń tego newsa:

(1) Aktualna ocena: 5
on-line

van / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 6 17.10.2010 22:27

ProfilProfilProfil
:/
on-line

van / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 6 17.10.2010 22:26

ProfilProfilProfil
";/
on-line

van / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 6 17.10.2010 22:26

ProfilProfilProfil
:/
on-line

van / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 6 17.10.2010 22:26

ProfilProfilProfil
:/
on-line

Dzidzia / Użytkownik

Dodanych newsów: 43 / komentarzy: 191 14.10.2010 23:52

ProfilProfilProfil
Bramek to my strzelać nie umiemy... Po 2 minutach mogło być 2:0, a mamy 0:2 :(
on-line

nabeg / redaktor

Dodanych newsów: 5 / komentarzy: 193 11.10.2010 20:18

ProfilProfilProfil
Chelsea ma farta.
on-line

lolki4 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 2 6.10.2010 23:13

ProfilProfilProfil
to był mecz :/
on-line

lolki4 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 2 6.10.2010 23:13

ProfilProfilProfil
ble ble ble
on-line

Japaplebie / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 87 6.10.2010 18:33

ProfilProfilProfil
w ogole do tej sytuacji mi pasuje powiedzenie " uderz w stol a przydupasy sie odezwia"
on-line

Japaplebie / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 87 6.10.2010 18:17

ProfilProfilProfil
Cos jeszcze chciales dodac poza tym co napisalem do domina czy juz koniec ?Wez spakuj sie na taczke i zjedz z gorki nie prowokuj mnie bo nie chce bana .. zal to czytac takich pseudo fanow jak wy(bo widze ze przydupasem domina jestes)napisalem troche prawdy i zabolalo?oszczedzic to ty sobie mozesz wpierdalania w nie swoje sprawy karle;]
on-line

RobinBDG / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 116 6.10.2010 17:20

ProfilProfilProfil
Japaplebsie Tyjestes jakis jebniety , az zal Cie czytac . Wszedlem na forum pierwszy raz od jakiegos czasu i takie teksty jak chuj mnie do niego zniechecaja ... oszczedz nam siebie no i zamknij jape...plebsie ;)
on-line

kogut / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 1 6.10.2010 13:28

ProfilProfilProfil
piękna bramka Alexa :D
on-line

KaKu / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 1 6.10.2010 13:27

ProfilProfilProfil
Chamakh zagrał jeden słaby mecz i już twierdzicie, że jest gorszy od Bendtnera
on-line

devid / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 2 6.10.2010 13:25

ProfilProfilProfil
chamakch nie skuteczny
on-line

devid / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 2 6.10.2010 13:25

ProfilProfilProfil
następny mecz będzie nasz
on-line

leszczyk / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 28 6.10.2010 13:21

ProfilProfilProfil
Go GO Gunners
on-line

Carb / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 360 6.10.2010 02:24

ProfilProfilProfil
a kto Nas wypchnie z top4? Tottenham albo Aston Villa? Dajcie spokój, dużo Nam brakuje do pierwszej dwójki, ale poza 4 nie ma szans byśmy wylecieli
on-line

domin / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 4587 5.10.2010 22:18

ProfilProfilProfil
bossarsenal co ty gadasz ?? przeciez bendi wrocil do treningow
on-line

BossArsenal / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 724 5.10.2010 21:22

ProfilProfilProfil
w tym sezonie wypadamy za top 4. i o pucharach możemy zapomnieć
on-line

PeterW / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 26 5.10.2010 15:51

ProfilProfilProfil
Arsenal i tak wymiata!!!
on-line

Bill / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 761 5.10.2010 15:25

ProfilProfilProfil
pewnie i bał, kto wie, nie każdy lwem się urodził ;P chociaż kanonier to cipką też nie powinien być
on-line

wachu / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 385 4.10.2010 22:27

ProfilProfilProfil
mur nie pomógł po Song uciekł od piłki, bał się oberwać czy co

Fabian przez to był bez szans przy strzale, zresztą jak każdy bramkarz na świecie w tej sytuacji
on-line

Leonidas / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 2756 4.10.2010 19:37

ProfilProfilProfil
Co do bramki Alexa to byłem pewien, że wpadnie bo jak zobaczyłem gdzie stanął fabian to od razu zacząłem się drzeć, że powinien stanąć na środku patrząc z jakiej pozycji Alex strzelał było pewne, że mur nie pomoże i się nie myliłem. Prawie musnął stojąc tam gdzie stał także jakby był całkiem na środku była szansa tego wybicia. Ale gdybać to sobie można stało się i nic już tego nie zmieni. A co do ataku to byłem, jestem i będe zdania, że tego lata powinien przyjść Henry. Nie wiem dokładnie dlaczego wybrał NYRB ale jeżeli by dorobić do emerytury to nasz zarząd też tej kasy załować na niego nie powinien.
on-line

Bill / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 761 4.10.2010 18:34

ProfilProfilProfil
taktyka jakoś tak zła nie była bo stwarzaliśmy sobie sytuację, przyczepić to się można, ale do piłkarzy co nie wykorzystywali dobrych sytuacji strzeleckich, czasem tam może trafić się pech, no ale bez przesady, problem tkwi w skutecznosci piłkarzy, reszta na plus, boli pierwsza brama po faulu na Songu, bo w sumie nie powinno być bramki bo sędzia powinien odgwizdać ten faul, ale za drugą bramkę to szacunek dla Alexa udało mu się strzelić piękną bramkę i nie patrzmy czy to fuks czy nie bo bramka wpadła i wyglądała zajebiście i wielki szacun dla Fabiana pokazuje, że jednak na coś go stać, tylko trzeba dać mu grać :)
on-line

gunner92 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 90 4.10.2010 14:52

ProfilProfilProfil
żal, czas wywalić wengera !! nie widzi ze nic nie ugra swoja slaba juz od lat taktyka...
on-line

lukasz03 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 1872 4.10.2010 11:08

ProfilProfilProfil
Nadal kocham Arsenal.
on-line

domin / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 4587 3.10.2010 22:11

ProfilProfilProfil
luz, ale porzadny snajper by nam sie przydal
on-line

Leonidas / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 2756 3.10.2010 21:27

ProfilProfilProfil
domin to może rzeczywiście nie twoje słowa, także jak już mówiłem zwracam honor.
on-line

cob2 / redaktor

Dodanych newsów: 94 / komentarzy: 298 3.10.2010 20:26

ProfilProfilProfil
"jak ja pisze ze bendtner jest leszpy od ciamaka to musi to cos znaczyc"
z domina rośnie nam drugi gmoch:PP
on-line

FuzBal / Użytkownik

Dodanych newsów: 90 / komentarzy: 77 3.10.2010 20:22

ProfilProfilProfil
spokoj ma byc bo bany sie posypia....
<< Poprzednia 1 Następna >>

Sklep piłkarski Arsenal Londyn Nike

Labotiga.pl