Dzisiaj jest piątek, 18 maja 2012 roku
on-line: 43
http://www.igol.pl/

Zwycięstwo po ciężkim meczu. Arsenal vs Sunderland 2:1 (1:1)

16.10.2011, 13:59 / Matt

Komentarze:
320
A A A

Po ciężkim spotkaniu i dwóch bramkach Robina van Persiego, Arsenal pokonał na Emirates Stadium Sunderland 2:1. Dzięki temu zwyciestwu Kanonierzy awansowali na 10. pozycję w ligowej tabeli. Dla gości bramkę z rzutu wolnego zdobył były gracz The Gunners - Sebastian Larsson.


Arsenal zaczął mecz od mocnego uderzenia. Rosicky wyprowadził dobrą akcję, podał do Gervinho, ten zagrał do van Persiego, a Holender nie zmarnował dobrej szansy i strzałem prawą nogą zdobył gola. 1:0 po zaledwie 28 sekundach gry!

 

W 8. minucie znów pokazał się Gervinho. Iworyjczyk przedarł się lewą stroną mijając zwodem obrońcę, podał po ziemi w pole karne, ale Brown wyprzedził wszystkich i wybił piłkę przed pole karne.

 

W 11. minucie błysnął geniuszem van Persie. Przyjął piłkę, jednocześnie obracając się i gubiąc obrońcę, a następnie pięknie podciął piłkę i z 16 metrów próbował przelobować bramkarza. Piłka nieszczęśliwie trafiła w słupek i wyleciała w boisko. To byłby cudowny gol w wykonaniu kapitana Kanonierów.

 

Dwie minuty później znów aktywny Holender próbował swoich sił. Otrzymał podanie od Artety i z 20 metrów próbował uderzyć na bramkę, piłka o około metr minęła bramkę.

 

W 20. minucie kolejną swoją akcję Gervinho zakończył niecelnym strzałem.

 

W 30. minucie mamy totalnie niespodziewaną sytuację. Na strzał z ok. 25 metrów z rzutu wolnego zdecydował się Larsson. Zrobił to tak zaskakująco, że piłka wpadła do bramki Szczęsnego przy samym słupku. Niespodziewanie mamy 1:1.

 

W 35. minucie Szczęsny ratuje zespół przed stratą bramki na 1:2. Po dośrodkowaniu Sessegnona przed szansą stanął Cattermole. Jego strzał głową z 3 metrów kapitalnie obronił jednak Polak i nadal mamy wynik remisowy.

 

Przez kolejne 10 min. Arsenal nie mógł się otrząsnąć po stracie bramki, ataki były chaotyczne, nieprzemyślane, przez co nieskuteczne.

 

Pomimo doliczonych dwóch minut nic się nie zmieniło i Arsenal remisuje do przerwy z Sunderlandem 1:1.

 

Na początku drugiej części gry mieliśmy świetną szansę dla Kanonierów. Walcott przypadkowo doszedł do piłki i oddał strzał, ten został jednak zablokowany, ale w taki sposób, że omal piłka nie wpadła do bramki. Na szczęście dla gości wszystko wyjaśnił Brown.

 

Przez kolejne 10 minut mieliśmy koncert żółtych kartek i brzydkich fauli. Jeden gracz Arsenalu ujrzał żółty kartonik, natomiast aż trzech piłkarzy Czarnych Kotów zostało upomnianych przez sędziego w tym krótkim odstępie czasu.

 

W 64. minucie Arteta ładnie wypuścił van Persiego, a ten strzałem po krótkim rogu próbował pokonać Mignoleta. Bramkarz gości nie dał się zaskoczyć i nadal mamy remis 1:1.

 

W 73. minucie fantastycznym rajdem popisał sie Arszawin, minął kapitalnie trzech rywali, oddał strzał prawą nogą, ale niestety strzelił obok bramki.

 

W 83. minucie Kanonierzy wychodzą na prowadzenie. Van Persie podszedł do rzutu wolnego z odległości około 25 metrów od bramki strzeżonej przez Mignoleta. Fantastyczne uderzenie i szał radości na trybunach. 2:1 dla gospodarzy.


Minutę później mogło być jednak 2:2. Po zablokowanym strzale Wickhama w sytuacji sam na sam ze Szczęsnym znalazł się Dong-won. Koreańczyk strzelił po ziemi i zdobył bramkę, ale sędzia ostatecznie dopatrzył się spalonego i nie uznał gola.

 

Pomimo doliczonych pięciu minut Arsenal dotrzymał wynik do końca i odniósł trzecie zwycięstwo w tym sezonie. W tym momencie podopieczni Arsene Wengera zajmują 10. pozycję w tabeli mając na koncie 10 oczek.

 

Arsenal: Szczesny - Jenkinson, Mertesacker, Koscielny, Gibbs(49' Santos) - Song, Arteta, Rosicky(77' Benayoun) - Walcott, Gervinho (67' Arshavin), Van Persie.

 

Ławka rezerwowych:Fabianski, Andre Santos, Djourou, Frimpong, Arshavin, Benayoun, Park.

 

Sunderland: Mignolet - O'Shea, Richardson, Turner, Brown - Elmohamady, Larsson (67' Dong-won), Cattermole(87' Gardner), Colback - Vaughan, Sessegnon (79' Wichham).

 

Ławka rezerwowych:Gardner, Dong-won, Meyler, Westwood, Wickham, McClean, Laing.

 

Bramki: Arsenal: 1' Van Persie (Gervinho), 83' Van Persie - 30' Larsson

 

Kartki:

Arsenal: Song(57' żółta), Kościelny(63' żółta), Van Persie (84' żółta)

Sunderland: Vaughan (51' żółta), Larsson(55' żółta), Brown (61' żółta)

 

Sędzia: Howard Webb

 

Autor: OnlyAfc

Liczba odsłon: 5259



Źródło: własne
http://proevo.pl/

Twoja reklama tutaj? Napisz do nas: email lub gadu-gadu

Oceń tego newsa:

(0) Aktualna ocena: 0
on-line

t0my / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 4306 17.10.2011 00:22

ProfilProfilProfil
Artete trzeba sprzedac w zime bo jest super slaby
on-line

darogunner / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 316 16.10.2011 22:09

ProfilProfilProfil
najbardziej widac brak rasowego playmakera . Arteta nie daje rady a Rosa zbyt czesto niedokladnie podaje stad widac bylo ze Robin czesto sie cofal i probowal rozgrywac przed 16tka . Bardzo nam potrzeba kogos kto te role przejmie . mam nadzieje ze Boss pokusi sie kogos w stycznui . Moze Super Mario Borussi?? (marzenie).Moglby byc niezly duet z Jackiem jak wroci.Najbardzeij dzis podobal mi sie Song czlowiek skala nie mozna go przejsc...ten gosc dokonal niesamowitego postepu w ciagu ostatnich 2 lat.A Robin oby z nami zostal jak najdluzej klasa sama dla siebie. Arsha ladnie choc nieskutecznie niestety... reszta przyzwoicie no moze Gerva ponizej oczekiwan i walcott jak zwykle bez glowy
on-line

Geer / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 1949 16.10.2011 21:53

ProfilProfilProfil
Dżenkinson tak jak dzisiaj powinien rozgrywać każdy mecz i nie ma co się zachwycać, bo to i tak nie ten poziom co Ebułe... Ehhh. Arsza bardzo pozytywnie mnie zaskoczył w porównaniu do tego co pokazywał w tym sezonie. ;)
on-line

mahjong / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 2545 16.10.2011 21:32

ProfilProfilProfil
No wola walki była ogromna to było widać i oczywiście to cieszy :) Ogólnie też się obawiałem tych 5 minut, czy wytrzymają. Ogólnie w meczu zaskoczył mnie Jenkinson, Arshavin, poza tymi co ogólnie prezentują bardzo dobry poziom ;)
on-line

Leonidas / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 2756 16.10.2011 21:21

ProfilProfilProfil
@mahjong w ciężkim stylu to fakt. Ale do takich nas Arsenal w pojedynkach z Sunderlandem przyzwyczaił. Ja się bałem najbardziej tej końcówki, tych 5 doliczonych min., bo rok temu w ostatniej sekundzie gola na remis nam strzelili. To co mnie najbardziej cieszy po meczu to wola walki w drugiej połowie. Czegoś takiego od początku sezonu żem nie widział. Przykład: Olympiakos. Szybko strzelone 2 bramki, niby mecz nasz, a po tych bramkach cofamy się do obrony i już tak do ostatniego gwizdka. Tu natomiast walka do końca i zasłużone 3pkt.
on-line

mahjong / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 2545 16.10.2011 21:12

ProfilProfilProfil
Mnie wogóle Jenkinson zaskoczył ;)
Ogólnie oczywiście w ciężkim stylu, a mnie nie interesuje w jakim stylu, tylko mnie interesują 3 pkt :)
on-line

Leonidas / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 2756 16.10.2011 20:56

ProfilProfilProfil
Wg moich obliczeń przy mega, ale to mega farcie, wręcz science-fiction, już po 13 kolejce, czyli 28.11 możemy być liderem. Tyle, że do tej 13 kolejki max. kluby mogą mieć:
-MU: 1 remis i 1 zwycięstwo,
-MC: 2 remisy,
-Chelsea: 2 remisy i 1 zwycięstwo,
-Newcastle: 2 remisy i 2 zwycięstwa,
-Tottenham: 3 remisy(lub 1 zwycięstwo) i 2 zwycięstwa,
-Aston Villa: 2 remisy i 3 zwycięstwa,
-Liverpool: 3 remisy(lub 1 zwycięstwo) i 1 zwycięstwo,

Reszta już nie jest tak groźna. Mało prawdopodobne nie? :D co nie znaczy, że nie niemożliwe, oraz pokazujące, że dalej są realne szanse na mistrza skoro już na początku grudnia przy dobrych wiatrach nim można być.
on-line

darogunner / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 316 16.10.2011 20:48

ProfilProfilProfil
DZieki ci Panie za Van Persiego strach pomyslec co bedzie gdy zlapie kontuzje.
on-line

maciek1886 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 179 16.10.2011 20:24

ProfilProfilProfil
nareszcie zwycięstwo, brawo dla Van persiego
on-line

Leonidas / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 2756 16.10.2011 20:09

ProfilProfilProfil
@SuperTramp21 Ale nie wiem czy Rosa nie jest za bardzo podobny do Jacka. Bo strasznie te rajdy, drybling, łatwość przejścia rywala przypominały mi Jacka. A z tego co wiem to przeciwności się przyciągają, a nie podobieństwa. Dlatego jak wróci Jack, to przyda nam się bardziej ktoś taki jak Arteta... tyle że lepszy niż Arteta. Np. Martin, Goetze, Gourcuff, Diego... ale obym się mylił, bo wtedy będzie taniej(bo nie trzeba nikogo kupować), a Rosa naprawde fajnie gra.
on-line

domin / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 4587 16.10.2011 20:03

ProfilProfilProfil
on-line

SuperTramp21 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 380 16.10.2011 19:47

ProfilProfilProfil
mnie bardzo podobal sie dzis Rosicky jego rajdy i utrzymywanie sie pry pilce byly imponujace. ciagnal nasza gre do przodu z podaniami bylo gorzej, ale to wina swietnie ustawionej defensywy. Song także dzis wlaczyl, odbieral pilki gdzie tylko się pojawił. Swietny mecz! po powrocie Jacka chcialbym takie wlasnie trio w pomocy Rosa-Jacck i Song
on-line

wrona / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 1113 16.10.2011 19:44

ProfilProfilProfil
a dżenkinson wcale tak źle nie zagrał takie +/- ;D
on-line

wrona / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 1113 16.10.2011 19:43

ProfilProfilProfil
teraz przed nami ważny mecz z OM w LM :D
on-line

wrona / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 1113 16.10.2011 19:38

ProfilProfilProfil
a park i tak do woja ;) , dobry mecz i brawo RvP ! :) )
on-line

Leonidas / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 2756 16.10.2011 19:04

ProfilProfilProfil
Cisse strzelił kolejnego już gola. Ma 7 na 9 meczy. Boss zapowiada tranfery, niech kupi jego, skoro nie daje pograć Parkowi.
on-line

GryzekPL / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 1439 16.10.2011 18:13

ProfilProfilProfil
Tak Walcott ma szybkość geparda , ale chyba nie wie do czego służy mózg...
Gdyby tak połączyć Walcott'a i Van Persi'ego
wyszedł by piłkarz doskonały ;)
on-line

Bali / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 79 16.10.2011 17:20

ProfilProfilProfil
Ja mam tylko nadzieje że Walcott zacznie lepiej grać bo szkoda chłopaka:(
on-line

wojtek1125 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 59 16.10.2011 17:13

ProfilProfilProfil
:)
on-line

fifi / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 20 16.10.2011 17:12

ProfilProfilProfil
Reamoner, dobrze piszesz. Ciężko się gra, jak wszyscy się nad tobą litują i powtarzają że jesteś w jakimś wyolbrzymionym kryzysie. Relax, pare dobrych spotkan i sie troche to unormuje.
on-line

Centurion / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 212 16.10.2011 17:08

ProfilProfilProfil
@reamoner - dzis obrona zagrala calkiem niezle, widac ze per zaczyna rozumiec angielska pilke bo dzis spokojnie moznaby dac mu mocna 9, sporo spokoju w przeciwienstwie do koscielnego, nie wiem czym to jest spowodowane ale gra bardzo w kratke
on-line

karo94 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 1666 16.10.2011 16:48

ProfilProfilProfil
w sobote ciężki mecz z Stoke
teraz czekam na powrót TV5 i diabego ławka nigdy nie za szeroka a po za tym oni nie są upaprani tym sezonem
on-line

Bali / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 79 16.10.2011 16:46

ProfilProfilProfil
No ale gole ładne były:)
on-line

Reamoner / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 2152 16.10.2011 16:45

ProfilProfilProfil
Te wyniki to nie jest konsekwencja jakiejś fatalnej gry a presji jaka ciąży na tych zawodnikach a ona jest nie wyobrażalna. Obrońcy nie są waleczni nie myślą racjonalnie bo cały czas w głowach siedzi im jedno, żeby nie zrobić błędu i jak mają taką napinkę w głowach to tak nie można grać bo wtedy robi się tylko i wyłącznie błędy a to zwycięstwo jest jednym z kroków do normalności których będziemy musieli wykonać jeszcze kilka jak nie kilkanaście ale każde zwycięstwo będzie zdejmowało z poszczególnych zawodników tego zespołu presję pod którą się na razie uginają. Miejmy nadzieje że będziemy świadkami powolnego odradzania się Arsenalu !!!!!!
Niech Armata będzie z wami !
on-line

Centurion / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 212 16.10.2011 16:45

ProfilProfilProfil
generalnie wg mnie nie bylo dramatu, jak dla mnie santos powinien grac czesciej bo jest troche bardziej opanowany oraz "masywny" cieszy tez swiatelko w tunelu z forma andrzeja, yosii moglby zagrac od poczatku zmieniajac artete moze to by dalo my do myslenia ze nie podaje sie w poprzek boiska chociaz dzisiaj kilka podan i odbiorow mial...co by nie bylo bardzo ciesza 3pkt no i widac ze czas dziala na nasza korzysc chociaz widac ze jak im nie wychodzi to wkrada sie nerwowosc i nie dokladne podania...
on-line

codename666 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 1443 16.10.2011 16:42

ProfilProfilProfil
Całkiem dobre zmiany wprowadził dziadzia.
on-line

Felipe9 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 4356 16.10.2011 16:42

ProfilProfilProfil
*Sądzę
on-line

Bali / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 79 16.10.2011 16:41

ProfilProfilProfil
Widać było że to my kontrolowaliśmy grę i wywalczyliśmy 3 punkty według mnie zasłużenie.
on-line

Reamoner / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 2152 16.10.2011 16:39

ProfilProfilProfil
Gra była bardzo fajna ale głupio stracona bramka i było nerwowo.
on-line

Bill / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 761 16.10.2011 16:37

ProfilProfilProfil
michałafc ... przyznaj się, że nic nie umiałem więc dlatego nie szedłeś :D
<< Poprzednia 1 Następna >>

Sklep piłkarski Arsenal Londyn Nike

Labotiga.pl