Dzisiaj jest piątek, 18 maja 2012 roku
on-line: 95
http://www.igol.pl/

Odpadamy z Carling Cup! Arsenal - Manchester City 0:1 (0:0)

28.11.2011, 15:31 / fkobi14

Komentarze:
385
A A A

Kanonierzy przegrywają z Manchesterem City (0-1) i tym samym żegnają się z rozgrywkami Pucharu Ligi. Jedyną bramkę w tym spotkaniu strzelił Kun Aguero.

 

Mecz zaczął się od minuty ciszy i zarazem oklasków na cześć zmarłego w zeszłą niedzielę Garego Speeda. Pierwsze minuty spokojne.

 

6 minuta, strzał Kanonierów. 10 minuta. Zejśćie Adama Johnsonsa, który zgubił Miquela. Świetny strzał, ale minimalnie nad bramką.

 

11 minuta. Co za akcja! Świetne przejęcie piłki Emmanuela Frimponga na własnej połowie, zagranie do Chamberlaina, ten do Chamakha, Marokańczyk oddaje piłke Coquelinowi, a Francuz świetną wrzutką po ziemi wykłada piłkę Parkowi, ale strzał Koreańczyka świetnie broni bramkarz The Citizens!

 

15 minuta. Niecelny strzał Zabalety. Spalony Dzeko.

 

Świetny mecz rozgrywa jak do tej pory Emmanuel Frimpong. Odbiór za odbiorem. Coquelin leży na murawie, ale to nic poważnego. Po chwili Francuz oddaje strzał.

 

Kolejna akcja. Oxlade-Chamberlain urywa się obrońcom, schodzi do środka, ależ bomba! Świetny mecz jednak rozgrywa Pantilimon, który paruje piłkę na rzut rożny.

 

Niebezpieczna sytuacja dla The Gunners. Fabiański mija się z piłką po rzucie rożnym. Na szczęście piłkarze City również mijają się z pilką. Za chwile jednak Polak rehabilituje się. Świetny wyjście z bramki.

 

32 minuta. Wchodzi Aguero za Kolarova. Nie wiadomo czy to zamiana taktyczna, czy spowodowana jakąś kontuzją.

 

City zaczęło od kilku minut przeważać, ale tylko na chwile. Kanonierzy wrócili do gry i mecz znów zrobił się wyrównany z lekką przewagą The Gunners. Koniec 1 połowy.

 

W drugiej części meczu pierwszy na boisku zaznaczył się Alex Oxlade Chamberlain. Oddaje strzał. Niecelny.

 

Żółta kartka Hargreavesa.

 

Pierwszy akcja City po przerwie. Wrzutka z lewej strony. Dzeko oddaje strzał z bardzo trudnej pozycji, ale obok bramki.

 

Spalony City. Chamberlain znów próbuje indywidualnej akcji, ale bez powodzenia. Na boisku zrobiło się dużo miejsca.

 

Koscielny wygrywa raz po raz pojedynki z Aguero. Argentyńczyk jest przy nim bezradny.

 

61 minuta. Bardzo niecelny strzał Hargreavesa. Kolejny spalony City. Kontra Kanonierów. Strzela Chamakh, ale dobrze stopowany uderza ponad bramką.

 

68 minuta. Pierwsza zmiana w The Gunners. Schodzi Park, za niego Gervinho.

 

Dobra dwójkowa akcja między Miquelem a Coquelinem, ale nie kończy się nawet na strzale. Kolejna kapitalna kontra The Gunners, ale Gervinho psuje akcje nieudolnym dryblingiem.

 

Kolejny strzał Chamberlaina, ale wporst w bramkarza. Akcja City. Dzeko główkuje, obok bramki.

 

79 minuta. Zmiana w The Citizens. Schodzi Hargreaves, za niego Razak. W Arsenalu również korekta. Schodzi Miquel, wchodzi Vermaelen.

 

82 minuta. Znów świetna kontra Londyńczyków. City wybija na rzut rożny.

 

Źle wykonany stały fragment gry. Piłkę przejmuje Johnson, podaje do Dzeko, ten zastawia się i w fantastyczny sposób odgrywa do Aguero. Argentyńczyk sam na sam z Fabiańskim. Mamy bramkę! Polak raczej bez szans w tej sytuacji.

 

Kanonierzy ruszają do ataku. Gervinho wysoko ponad bramką. 87 minuta. Wchodzi Arszawin za Chamberlaina.

 

Minuty upływają a Kanonierzy nie potrafią zagrozić bramce ekipy Maciniego.

 

Ostatnia z ostatnich akcji. To powinna być bramka! Chamakh spóźnia się z wysokiem i mija się z piłką. Arsene Wenger nie może w to uwierzyć. Ostatnia wrzutka w pole karne. Arszawin strzela, ale w bramkarza. Koniec!

 

Manchester City w końcu podbija stadion Kanonierów od ostatniego zwycięstwa w 1975 roku!

 

Arsenal: Fabiański- Djourou, Koscielny, Squillaci, Miquel(Vermaelen 79') - Coquelin, Frimpong, Benayoun - Oxlade Chamberlain(Arszawin 87'), Park( Gervinho 68'), Chamakh

 

Ławka rezerwowych: Mannone, Yennaris, Vermaelen, Eastmond, Ozyakup, Gervinho, Arszawin

 

Manchester City: Patilimon - Onuoha, K.Toure, Savic, Zabaleta -De Jong, Hargreaves (Razak 79'), Johnson - Kolarov (Aguero 32'), Dzeko, Nasri

 

Ławka rezerwowych: Taylor, Richards, Rekik, Bridge, Razak, Suarez, Aguero

 

Bramki:

Manchester City: Aguero 83' (Dzeko)

 

Kartki (wszystkie żółte):

Manchester City O. Hargreaves 53'

 

Autor: fkobi14

Liczba odsłon: 6825



Źródło: własne
http://proevo.pl/

Twoja reklama tutaj? Napisz do nas: email lub gadu-gadu

Oceń tego newsa:

(9) Aktualna ocena: 4.33
on-line

IHateArsenal / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 20 3.12.2011 21:46

ProfilProfilProfil
AHa AHa Aha wygrali city górą :)
on-line

Reamoner / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 2152 1.12.2011 16:59

ProfilProfilProfil
Hamak przynajmniej za Free był teraz można go za Free oddać ...
on-line

rogal / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 15 1.12.2011 16:42

ProfilProfilProfil
ogólnie mecz mi się podobał, ale niktórzy zawodnicy jak szaman i park to mogli by sobie podziekować. kasa wyrzucona w błoto
on-line

Mastin / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 44 1.12.2011 15:18

ProfilProfilProfil
jest dobrze, Arsenal przynajmniej nie będzie się wykrwawiał w tych rozgrywkach jak w zeszłym sezonie, niech się teraz męczy Liverpool i MC
on-line

angus1886 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 408 1.12.2011 07:59

ProfilProfilProfil
@przetinek - mancini może i jest cwany, ale wystawiając tylu napastników z pierwszej 11 dał jasny sygnał, że CC nie jest dla niego żadnym testowaniem rezerw(niestety o niebo lepszych niż nasze).my natomiast zagraliśmy w połowie odrzutami: SS, DJ, SZAMAN, BENAJUN, bezproduktywny Park, więc tylko cudem mogliśmy wygrac to spotkanie.
potwierdza się tylko to, że city zrobiło ogromny krok do przodu(kasa,misiu, kasa).
z drugiej strony jeżeli mamy w takich rozgrywkach ogrywac młodych to zgadzam się z @geerem.
on-line

Lodzik / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 227 30.11.2011 19:46

ProfilProfilProfil
Tak AOC grał wyśmienicie ale to i tak nic nie dało wielka szkoda! :(
on-line

Geer / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 1949 30.11.2011 19:30

ProfilProfilProfil
Najbardziej po tym meczu żal mi Chambo. Był najlepszy na boisku, a i tak Szamaki i Parki w żadnym stopniu mu nie pomagały. Najważniejsza pozycja jaką musimy wzmocnić w okienku (najlepiej w ZIMOWYM) to napastnik! Nasi rezerwowi napastnicy to totalna porażka. Park zagrał dobry mecz z Boltonem i to jedyny jego dobry mecz. Chamakh to się nawet wypowiadał nie będę. Jeśli nikogo nie kupimy na pozycje napastnika to dać szanse Afobe! Chłopak jest 2x lepszy od Szamana i może coś wnieść do ataku.
on-line

kamil100cygan / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 63 30.11.2011 18:26

ProfilProfilProfil
nieeeee!!!!!!!!!!
on-line

Constantin / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 120 30.11.2011 15:45

ProfilProfilProfil
Jaki podstawowy skład w city??? to jest 50% podstawowego.W tym roku Arsenal niestety bez pucharowej zdobyczy...znowu...
on-line

domin / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 4587 30.11.2011 15:35

ProfilProfilProfil
ale to wina manciniego ze wenger ma tylko jednego napastnika? :/
on-line

PrzeTINeK / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 331 30.11.2011 15:27

ProfilProfilProfil
powiem tak, ten mancini czy jak mu tam cwany jest bo grał całym atakiem z pierwszej 11, a u nas tylko Kosa i później Verma z podstawy, ale w lidze jak będzie Song, RvP, i reszta to dostaną araby zasrane
on-line

RaaZ / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 910 30.11.2011 15:25

ProfilProfilProfil
Co z tego że mlodzi zagrali dobrze i są perspektywiczni. 5 lat temu też młodzi grali dobrze a dzisiaj już ich u nas nie ma...
on-line

RaaZ / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 910 30.11.2011 15:24

ProfilProfilProfil
Teraz naszą jedyną szansą na trofeum jest Puchar Anglii ale znając arsenal to odpadniemy gdzieś tak w ćwierćfinale, może połfinale co najwyżej polegniemy w finale...
on-line

Leonidas / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 2756 30.11.2011 15:21

ProfilProfilProfil
I tak jest nieźle. Dostaliśmy tylko 1:0, w dodatku dominując w tym meczu, grając 99% rezerwą przeciw 95% podstawie City, gdzie to podstawa MU u siebie dostała 6:1. To dobrze rokuje, bo znamy ich słaby punkt, a więc nasza podstawa ich spokojnie rozklepie w meczu ligowym.
on-line

Geer / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 1949 30.11.2011 15:02

ProfilProfilProfil
Mecz był dobry w naszym wykonaniu. Jedyny kto jest winny w tym meczu to Park i Chamakh. Ten drugi niech żegna się z klubem, bo jest beznadziejny. Park nic nie pokazał. Potrzebny nam prawdziwy napastnik. Reszta zagrała dobry mecz. Nawet Skilaczi czy Dżuru.
on-line

maciek1886 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 179 30.11.2011 14:11

ProfilProfilProfil
wkurzyłem się, bo bylismy lepsi, i przegraliśmy , Arsenal miał 6 celnych strzałów a city jeden i to akurat musiał być gol. A chamakh i park jakiego balasa ciężkiego grali, o boże.
on-line

szurka41 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 305 30.11.2011 11:39

ProfilProfilProfil
wiadomo jest cos o tej "bojce" bo obydwie drużyny milcza na ten temat..Na$ri podobno wojowal
on-line

domin / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 4587 30.11.2011 10:25

ProfilProfilProfil
mlodziaki? benayoun, chamakh, squilacci, koscielny, fabianski, park itd. ? nie rob sobie jaj
on-line

domin / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 4587 30.11.2011 10:23

ProfilProfilProfil
mlodziaki? benayoun, chamakh, squilacci, koscielny, fabianski, park itd. ? nie rob sobie jaj
on-line

mahjong / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 2545 30.11.2011 08:48

ProfilProfilProfil
Oglądałem mecz u kumpla i pomimo że przegrali jestem dumny z chłopaków. Patrząc na przepaść między naszym a ich składem powinni nas rozwalić z min. 3:0 Natomiast nasze młodziki pokazały klase i udowodniły że łatwo nie będzie. Szkoda oczywiście przegranej, jednakże wcale żeśmy źle nie zagrali.
on-line

domin / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 4587 30.11.2011 01:23

ProfilProfilProfil
kiedys byl bendtner teraz jest chamakh, z ta roznica ze bendtner strzelal. mecz byl do wygrania gdybysmy mieli na boisku chociaz jednego napastnika, niestety wenger nie kupil zadnego
on-line

domin / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 4587 30.11.2011 01:22

ProfilProfilProfil
kiedys byl bendtner teraz jest chamakh, z ta roznica ze bendtner strzelal. mecz byl do wygrania gdybysmy mieli na boisku chociaz jednego napastnika, niestety wenger nie kupil zadnego
on-line

Marzag / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 44 30.11.2011 00:06

ProfilProfilProfil
Kurcik, to normalne ze w meczu z arsenalem kazdy bramkarz musi byc skoncentrowany, nasi napastnicy maja sprawic zeby ta koncentracja im nie pomogla
on-line

Kurcik / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 59 30.11.2011 00:01

ProfilProfilProfil
A zupełnie z innej beczki, nie macie poczucia że bramkarze przeciwnych teamów spinają się na nas? nikt do bramkarza nie miałby pretensji, gdyby wpadły dziś ze 2 czy 3 brami dla nas.. ale nie, wszystko wyciągnął..
on-line

rvng / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 140 29.11.2011 23:46

ProfilProfilProfil
@szurka41 zastanawiam się czy oglądaliśmy ten sam mecz ... Frimpong zagrał dobry mecz, mało tracił piłek, bardzo mało nawet bym powiedział, dryblingi ? jakie dryblingi ? walczył, odbierał piłkę, podawał dalej, rozgrywał, był pewny siebie ... rozegrał z pewnością lepszy mecz niż Coquelin. Masz rację, że napastnika nie ocenia się tylko po strzelonych bramkach, ale na boisku niczym się nie wyróżniał, NICZYM, i napisałem to w poprzednim komentarzu ...
on-line

Marzag / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 44 29.11.2011 23:39

ProfilProfilProfil
moze mi przypomnisz jakies pozytywne akcje chamakha z tego meczu, ja nie pamietam.
on-line

Marzag / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 44 29.11.2011 23:38

ProfilProfilProfil
Arsenal - Manchester City
on-line

szurka41 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 305 29.11.2011 23:36

ProfilProfilProfil
co ty za mecz ogladales?!
on-line

Marzag / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 44 29.11.2011 23:36

ProfilProfilProfil
nie mialo byc zabawne, poprostu odnioslem takie wrazenie, jesli sie pomylilem to wybacz.
on-line

Marzag / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 44 29.11.2011 23:35

ProfilProfilProfil
szurka41, szczegoly? chamakh nawet nie biegal... nie probowal odbierac straconych pilek, nic, kompletnie nic, a gdy mial pilke w polu karnym to panikowal i podawal do tylu albo wybijal w trybuny
<< Poprzednia 1 Następna >>

Sklep piłkarski Arsenal Londyn Nike

Labotiga.pl