Kanonierzy przegrywają z Manchesterem City (0-1) i tym samym żegnają się z rozgrywkami Pucharu Ligi. Jedyną bramkę w tym spotkaniu strzelił Kun Aguero.
Mecz zaczął się od minuty ciszy i zarazem oklasków na cześć zmarłego w zeszłą niedzielę Garego Speeda. Pierwsze minuty spokojne.
6 minuta, strzał Kanonierów. 10 minuta. Zejśćie Adama Johnsonsa, który zgubił Miquela. Świetny strzał, ale minimalnie nad bramką.
11 minuta. Co za akcja! Świetne przejęcie piłki Emmanuela Frimponga na własnej połowie, zagranie do Chamberlaina, ten do Chamakha, Marokańczyk oddaje piłke Coquelinowi, a Francuz świetną wrzutką po ziemi wykłada piłkę Parkowi, ale strzał Koreańczyka świetnie broni bramkarz The Citizens!
15 minuta. Niecelny strzał Zabalety. Spalony Dzeko.
Świetny mecz rozgrywa jak do tej pory Emmanuel Frimpong. Odbiór za odbiorem. Coquelin leży na murawie, ale to nic poważnego. Po chwili Francuz oddaje strzał.
Kolejna akcja. Oxlade-Chamberlain urywa się obrońcom, schodzi do środka, ależ bomba! Świetny mecz jednak rozgrywa Pantilimon, który paruje piłkę na rzut rożny.
Niebezpieczna sytuacja dla The Gunners. Fabiański mija się z piłką po rzucie rożnym. Na szczęście piłkarze City również mijają się z pilką. Za chwile jednak Polak rehabilituje się. Świetny wyjście z bramki.
32 minuta. Wchodzi Aguero za Kolarova. Nie wiadomo czy to zamiana taktyczna, czy spowodowana jakąś kontuzją.
City zaczęło od kilku minut przeważać, ale tylko na chwile. Kanonierzy wrócili do gry i mecz znów zrobił się wyrównany z lekką przewagą The Gunners. Koniec 1 połowy.
W drugiej części meczu pierwszy na boisku zaznaczył się Alex Oxlade Chamberlain. Oddaje strzał. Niecelny.
Żółta kartka Hargreavesa.
Pierwszy akcja City po przerwie. Wrzutka z lewej strony. Dzeko oddaje strzał z bardzo trudnej pozycji, ale obok bramki.
Spalony City. Chamberlain znów próbuje indywidualnej akcji, ale bez powodzenia. Na boisku zrobiło się dużo miejsca.
Koscielny wygrywa raz po raz pojedynki z Aguero. Argentyńczyk jest przy nim bezradny.
61 minuta. Bardzo niecelny strzał Hargreavesa. Kolejny spalony City. Kontra Kanonierów. Strzela Chamakh, ale dobrze stopowany uderza ponad bramką.
68 minuta. Pierwsza zmiana w The Gunners. Schodzi Park, za niego Gervinho.
Dobra dwójkowa akcja między Miquelem a Coquelinem, ale nie kończy się nawet na strzale. Kolejna kapitalna kontra The Gunners, ale Gervinho psuje akcje nieudolnym dryblingiem.
Kolejny strzał Chamberlaina, ale wporst w bramkarza. Akcja City. Dzeko główkuje, obok bramki.
79 minuta. Zmiana w The Citizens. Schodzi Hargreaves, za niego Razak. W Arsenalu również korekta. Schodzi Miquel, wchodzi Vermaelen.
82 minuta. Znów świetna kontra Londyńczyków. City wybija na rzut rożny.
Źle wykonany stały fragment gry. Piłkę przejmuje Johnson, podaje do Dzeko, ten zastawia się i w fantastyczny sposób odgrywa do Aguero. Argentyńczyk sam na sam z Fabiańskim. Mamy bramkę! Polak raczej bez szans w tej sytuacji.
Kanonierzy ruszają do ataku. Gervinho wysoko ponad bramką. 87 minuta. Wchodzi Arszawin za Chamberlaina.
Minuty upływają a Kanonierzy nie potrafią zagrozić bramce ekipy Maciniego.
Ostatnia z ostatnich akcji. To powinna być bramka! Chamakh spóźnia się z wysokiem i mija się z piłką. Arsene Wenger nie może w to uwierzyć. Ostatnia wrzutka w pole karne. Arszawin strzela, ale w bramkarza. Koniec!
Manchester City w końcu podbija stadion Kanonierów od ostatniego zwycięstwa w 1975 roku!
Arsenal: Fabiański- Djourou, Koscielny, Squillaci, Miquel(Vermaelen 79') - Coquelin, Frimpong, Benayoun - Oxlade Chamberlain(Arszawin 87'), Park( Gervinho 68'), Chamakh
Ławka rezerwowych: Mannone, Yennaris, Vermaelen, Eastmond, Ozyakup, Gervinho, Arszawin
Manchester City: Patilimon - Onuoha, K.Toure, Savic, Zabaleta -De Jong, Hargreaves (Razak 79'), Johnson - Kolarov (Aguero 32'), Dzeko, Nasri
Ławka rezerwowych: Taylor, Richards, Rekik, Bridge, Razak, Suarez, Aguero
Bramki:
Manchester City: Aguero 83' (Dzeko)
Kartki (wszystkie żółte):
Manchester City O. Hargreaves 53'
Autor: fkobi14










"Van Persie i Manchester City? To pytanie nie może istnieć, ponieważ nie można zakontraktować ot tak nikogo z obowiązującym kontraktem." 
















