Taki Arsenal chcemy oglądać w każdym spotkaniu! The Gunners w dzisiejszym spotkaniu na DW Stadium bez problemów ograli Wigan 4:0. Bramki dla gości zdobywali: Mikel Arteta, Thomas Vermaelen, Gervinho oraz Robin van Persie. Cały zespół zaprezentował się z dobrej strony. Dzięki temu zwycięstwu podopieczni Arsene Wengera przeskoczyli dwa oczka wyżej w tabeli i zajmują już piątą pozycję. Oby tak dalej!
Spotkanie zaczęło się trochę chaotycznie. Dużo niedokładnych, przypadkowych podań oraz uderzeń. W drugiej minucie próbował Victor Moses, ale strzał po rykoszecie bez problemów wyłapał Wojciech Szczęsny. W 7. minucie gospodarze mieli wyborną okazję na zdobycie gola. Dośrodkowanie z lewego skrzydła wybija Szczęsny. Robi to jednak tak nieszczęśliwie, że futbolówka ląduje po nogą Jordi Gomeza. 10 metrów od bramki. 26-latek strzela obok słupka. Przez najbliższe kilka minut nie działo się nic godnego zanotowania. W 20. minucie rzut wolny bity przez Mikela Artetę. Zamieszanie w polu karnym i ostatecznie rzut rożny dla Arsenalu. Nie przyniósł on większego zagrożenia bramce strzeżonej przez Al Habsiego.
I w 28. minucie Arsenal wychodzi na prowadzenie! Na strzał z daleka zdecydował się Mikel Arteta. Zrobił to w fantastyczny sposób i Ali Al Habsi musi wyciągać piłkę z siatki! Świetne uderzenie!
Kibice nie zdążyli jeszcze dobrze usiąść w swoich krzesełkach, a Kanonierzy ukąsili po raz kolejny. Bardzo dobre dośrodkowanie Robina van Persiego z rzutu rożnego. W polu karnym rywali ładnie odnalazł się Thomas Vermaelen i strzałem głową umieszcza piłkę w bramce! Już 2:0!
W 34. minucie mogło być już 3:0. Gervinho podał do Robina van Persiego, a ten strzela z pierwszej piłki. Niesamowitym refleksem popisał się golkiper Latics. Poprawka Theo Walcotta już ponad poprzeczką. W kolejnych minutach nie działo się nic szczególnego.
Pod koniec pierwszej połowy szansę miał jeszcze Gervinho, ale zbyt mocno wypuścił sobie on piłkę i z jego akcji nie wynikło nic dobrego. Minuta doliczona do pierwszej części gry. Godna zapamiętania sytuacja doliczonego czasu? Świetny wślizg Pera Mertesackera we własnym polu karnym i czysty odbiór piłki.
Na początku drugiej połowy żółtą kartką zostaje ukarany Gary Caldwell. W 54. minucie kolejny raz bliski strzelenia bramki był Gervinho. Dośrodkowanie Walcotta w pole karne do Van Persiego. Holender głową zgrywa piłkę do środka, do Gervinho. Iworyjczyk jednak nie dochodzi do podania i sytuację wyjaśniają defensorzy Wigan. Chwilę później groźny strzał Maynora Figueroa z dystansu. Obok bramki. W 57. minucie żółty kartonik ogląda Alex Song. Uderzenie Gomeza z rzutu wolnego bez problemów łapie Szczęsny. Dwie minuty później kolejny raz z daleka próbuje Arteta. Tym razem się nie udało i rozpocznie bramkarz.
Gol! Ładna dwójkowa akcja Van Persiego z Songiem zakończona strzałem tego pierwszego. Al Habsi strzał Holendra jeszcze wybronił, jednak przy dobitce Gervinho nie miał już żadnych szans. 3:0!
W 63. minucie następna wyborna okazja. Van Persie miał piłkę na jedenastym metrze od bramki. Strzał prawą nogą okazał się niecelny. W 70. minucie również niecelnie uderza Ramsey. Akcja z drugiej strony boiska. Franco Di Santo strzela z niebezpiecznej pozycji. Rykoszet i rzut rożny, po którym piłka znalazła się w rękach Wojtka Szczęsnego. Żółtą kartką ukarany Gohouri. 74. minuta to trzeci w tym meczu strzał Artety z dystansu. Pierwszy z nich odnalazł drogę do siatki, drugi okazał się niecelny, natomiast trzeci spokojnie złapał Al Habsi.
4:0! Robin van Persie podwyższa rezultat spotkania! Theo Walcott odzyskał piłkę pod bramką rywali i podał na jedenasty metr do kapitana. Takiej okazji nie mógł zmarnować i mamy czwartego gola w tym meczu.
Arsene Wenger zdecydował się przeprowadzić aż trzy zmiany w 80. minucie. Z boiska schodzą: Walcott, Gervinho oraz Song, a w ich miejsce wbiegają: Benayoun, Arszawin i Coquelin. Właśnie Coquelin kilka chwil później zostaje ukarany żółtą kartką. Z trybun zajmowanych przez kibiców gości słychać głośne „ole!” przy każdym zagraniu graczy w czerwonych koszulkach. Przed końcem meczu po niebezpiecznym wślizgu na Ramseyu żółty kartonik wędruje do Damie.
Arbiter kończy to spotkanie! Kanonierzy zaprezentowali się dzisiaj z naprawdę dobrej strony i pewnie ograli Wigan 4:0!
Bramki: Arteta 28’ (Vermaelen), Vermaelen 29’ (Van Persie), Gervinho 61’, Van Persie 78’ (Walcott)
Sędzia: Mark Clattenburg
Żółte kartki: Caldwell, Gohouri, Damie – Song, Coquelin.
Widzów: 19280
Wigan: Al Habsi - Gohouri, Stam, Caldwell (C), Figueroa - Moses, McCarthy, Diame (McArthur 89’), Gomez (Crusat 59’), Jones – Sammon (Di Santo 59’).
Ławka rezerwowych: Pollitt, Watson, Rodallega, Lopez.
Arsenal: Szczesny - Koscielny, Mertesacker, Vermaelen, Andre Santos – Song (Coquelin 80’), Arteta, Ramsey – Gervinho (Arszawin 80’), Walcott (Benayoun 80’), Van Persie.
Ławka rezerwowych: Fabianski, Djourou, Oxlade-Chamberlain, Chamakh.










"Van Persie i Manchester City? To pytanie nie może istnieć, ponieważ nie można zakontraktować ot tak nikogo z obowiązującym kontraktem." 
















