Dzisiaj jest piątek, 18 maja 2012 roku
on-line: 6
http://www.igol.pl/

Felieton: 5 powodów, dla których warto mieć Henry'ego

30.12.2011, 14:08 / Matt

Komentarze:
23
A A A

W mediach huczy na prawo i na lewo. Henry'emu nadano już numer na plecach, wyznaczono datę debiutu. Wypada wierzyć Wengerowi, który nie umywa rąk i coś tam o tym przebąkuje. Zatem należy uznać, że nasza legenda jest już jedną nogą w swoim piłkarskim domu. A teraz pięć powodów, dla których przybycie golleadora okaże się pozytywem.

 

1. Trzeba przyznać, że 34 wiosny, jakie piłkarz nosi na swoim karku, to wiek dość zaawansowany jak na napastnika. Wiadomo, że rozwinięty do maksimum talent, ulubione zagrania, czy technika jest u Francuza wciąż na takim samym poziomie, jak w momencie, kiedy opuszczał Emirates Stadium. To jak z jazdą na rowerze - raz nauczony już tego nie zapomnisz. Minęło 4,5 roku. Można powiedzieć, że początkowo Henry awansował, bo przecież sprowadziła go wielka Barcelona, od roku nieco spasował, bo odpoczywa na futbolowych wakacjach w USA. Nie zapominajmy, że to też jest profesjonalna liga piłkarska, dlatego Thierry to, co mógł zachować ze swojej motoryki, to z pewnością ciągle ma i wniesie do naszego zespołu. Został sprowadzony dlatego, że nie tylko opuszczają nas Chamakh i Gervinho - Francuz jest od nich po prostu ciągle lepszy (fakt, może od Iworyjczyka biega wolniej, nie imponuje startem do futbolówki).


2. Powrót do północnego Londynu to nie tylko miły aspekt transferowy. Thierry Henry jest naszą ikoną, symbolem. Wraz z jego przyjściem, przyjęciem piłki, podaniem w głowach wszystkich kibiców będą rozbudzane kolejne obrazy, kolejne strony historii "Invincibles". "Ochy i achy" będą grzmieć z trybun na Emirates. Przywróci to nam pewność siebie, przypomni, jak się wygrywa spotkania pewnie, na luzie. Henry, jak stary generał, obudzi w nas zwycięzców. Jego powrót przypadnie na takie szlagiery, jak rewanż za niewyobrażalną klęskę z Manchesterem United, ulubione derby z Tottenhamem czy oba pojedynki z AC Milan, w Lidze Mistrzów.


3. Jego transfer to też wielka pomoc dla Arsene'a Wengera. Napastnik, jako żywa legenda, będzie pobudzał tych młodych chłopaków do lepszej prezencji, do większego wysiłku. Każdy będzie chciał odebrać mu piłkę, założyć siatkę, czy ośmieszyć w inny sposób. Piłkarsko skorzystają na tym obie strony - nasz młody skład oraz sam staruszek, bo na takiego będzie wyglądał w naszej koszulce.


4. Moc jego osoby przyciągnie komplety na stadiony, miliony przed telewizory. Każdy kibic chciałby mieć koszulkę z tym magicznym nazwiskiem na plecach oraz numerem innym, niż w przeszłości (prawdopodobnie #12, taki jak w kadrze). Henry to dodatkowe pieniądze w kasie, jednak to, będzie najmniejsza korzyść z jego powrotu.


5. Thierry to sympatyczny facet. Wraca do miejsca swoich największych sukcesów, do miejsca, które kocha. Udzieli się to atmosferze, jaka jest w szatni, na stadionie czy chociażby na ulicach Londynu. A wiemy, że w miłej, rodzinnej atmosferze wszystko działa sprawniej.


Welcome back, Thierry!

 

Zapraszam na StationArsenal.blogspot.com

 

Autor: Maciej Skiba

Liczba odsłon: 1884



Źródło: własne
http://proevo.pl/

Twoja reklama tutaj? Napisz do nas: email lub gadu-gadu

Oceń tego newsa:

(1) Aktualna ocena: 5
on-line

Arsi8 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 91 5.01.2012 12:54

ProfilProfilProfil
*************Szczesny****************
Sagna********TV5******Verma*******Ksc6
*****Arteta***Song***Ramsey(jack)*****
***W14**************************Titi:D
*****************RvP******************
on-line

ShaggyPL / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 11 2.01.2012 19:14

ProfilProfilProfil
Legenda Arsenalu powraca. Wielki szacun.
on-line

ThierryHenry21xxx / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 1 2.01.2012 16:51

ProfilProfilProfil
Ja tez mam go w sercu ;D O jest wyjatkowym piłkarzem ;D
on-line

lukas / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 2276 30.12.2011 20:35

ProfilProfilProfil
Dla mnie Henry wśród zawodników zawsze będzie pierwszy i ma wyjątkowe miejsce w moim <3 a o jego odejściu do fcb zapomniałem i już dawno mu wybaczyłem. Zrobił tyle dla klubu nie można mieć do niego żalu.
BELOVED TITI!
on-line

Leonidas / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 2756 30.12.2011 20:02

ProfilProfilProfil
@oldgunner dokładnie to samo myśle :D Jedyne co może, ale tylko MOŻE, zmazać tę ryse to zakończenie kariery w Arsenalu :D
on-line

oldgunner / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 543 30.12.2011 18:32

ProfilProfilProfil
@Leonidas... no to jest nas dwóch :D ja również jestem pełen wdzięczności dla Heńka za te wszystkie lata, ale...... ja w taką miłość nie wierzę. Henry jest ikona legendą czy jak to jeszcze nazwać, ale z grubą rysą, której tym powrotem, jak dla mnie, nie zatrze. Może gdyby wrócił na stałe i zakończył karierę... wtedy się zastanowię:D
on-line

lukas / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 2276 30.12.2011 17:19

ProfilProfilProfil
Już nie mogę się doczekać jak zaaplikuje Spurs hattricka :)
Titi jest także niezwykle silny. Wykonując drybling obrońcy się od niego odbijają.
on-line

Smakosz / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 145 30.12.2011 16:40

ProfilProfilProfil
Pamietam że jak odchodził to byłem tym faktem mocno wkurwiony:D Myślałem "zdrajca" i to jeszcze do Barcy która wygrała z nami w finale LM i wcześniej "zabrała" nam Overmarsa. Jednak patrząc z perspektywy tych paru lat, Henry zrobił dla nas naprawde wiele,włożył w to dużo wysiłku i poświecenia, miał ogromny wpływ na nasze największe sukcesy i fenomenalny sezon 2003/2004 -30(!) bramek! Do tego był zawodnikiem na którego (szczególnie w tej późniejszej fazie jego pobytu u nas) "się grało" i wielu pozostawało w jego cieniu, po jego odejściu zrobiło się miejsce dla paru innych gwiazd. Porównując odejście takiego Fabregasa i Henry'ego to zupełnie dwie różne historie, Henry zrobil to elegancko,po męsku z klasą, bez spekulacji, plot i tego całego gówna. Co tu dużo gadać,jedna z naszych Legend wraca do domu:)
on-line

Kanonier92 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 80 30.12.2011 16:35

ProfilProfilProfil
Henry teraz też jest szybszy od Gervinho (przynajmniej na 100 metrów), start do piłki jest w tej chwili porównywalny. Jedynie takiej zwinności jak kiedyś Titi już nie ma. Jeśli chodzi o MLS to liga na poziomie co najmniej ligi holenderskiej.
on-line

domin / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 4587 30.12.2011 15:56

ProfilProfilProfil
to zapodajcie jakis avatar dla mnie ;) heheh ale zarobimy na koszulkach :D
on-line

Leonidas / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 2756 30.12.2011 15:51

ProfilProfilProfil
@oldgunner mimo iż bardzo lubię Henry'ego i uważam go za legendę tego Klubu, to też nie jestem w stanie wybaczyć mu farsy i odejścia dla jednego pucharu. Oczywiście jestem w stanie zrozumieć to, że Henry bardzo chciał LM, ale mimo wszystko to dla mnie żaden argument by odchodzić, ponieważ właśnie Dennis czy Tony o których wspomiałeś, LM nie zdobyli i byli w stanie się poświęcić i zostać w Arsenalu(Tony nawet całą kariere). Bo rozumiem, gdyby każdy dobry piłkarz chciał zdobyć ten puchar i uciekał do takiej farsy czy MU, tylko po to by mnieć go na pułce, ale skoro że nie każdy jest taki, dlatego argument odejścia mnie nie przekonuje.
on-line

matt531 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 1223 30.12.2011 15:18

ProfilProfilProfil
@aarwann on dopiero będzie nasz 1stycznia :)
on-line

AshburtonGrove / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 2 30.12.2011 15:17

ProfilProfilProfil
@sk1964pl

mmm...i jakby dodać do tego informację o Pato, to aż się rozmarzyć można ^^

przegladsportowy.pl/Pilka-nozna/Transfer­y-Arsenal-chce-Alexandre-Pato,artykul,12­6457,1,972.html
on-line

aarawnn / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 182 30.12.2011 15:15

ProfilProfilProfil
CHCE GO JUTRO ZOBACZYĆ Z QPR!!!
on-line

sk1964pl / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 1 30.12.2011 14:57

ProfilProfilProfil
Nareszcie. RvP i henry na
szpicy
on-line

matt531 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 1223 30.12.2011 14:52

ProfilProfilProfil
@Domin zmieniaj avatara!!

Pamiętasz? Uzgodniliśmy, jak Henry wróci dajesz avatar Wengera z napisem "I Love You" xD
on-line

oldgunner / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 543 30.12.2011 14:31

ProfilProfilProfil
Ciekawy jestem tego powrotu i jak sobie Henry poradzi. Ja jednak czuję mały niesmak jeśli chodzi o tę jego miłość do Kanonierów. Zdobył właściwie jako piłkarz wszystko i dla jednego pucharu, owszem ważnego, porzucił Arsenal, ale czy prawdziwa miłość nie wymaga poświęceń? Wciąż pamiętam akcję, chyba z 74 min finału z Barceloną. Miał szansę wyjątkową, by przypieczętować zwycięstwo. Szkoda. Później trochę farsy z tym, że zostaje, a uczciwiej byłoby odejść już w 2006r po finale. Dla mnie Arsenal to nie Henry, może dlatego, że kibicuję znacznie dłużej i bardziej cenię jako legendę Bergkampa czy Adamsa, a tęsknię bardziej za Wrightem.
on-line

Radek-Kanonier777 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 222 30.12.2011 14:27

ProfilProfilProfil
on-line

damstr24 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 143 30.12.2011 14:22

ProfilProfilProfil
Mistrz powraca :)
on-line

Jahoo / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 3238 30.12.2011 14:21

ProfilProfilProfil
Jest Henryk będzie LO całkiem niezłe to okno, ale mogło być lepiej, chociaż zobaczymy...
on-line

mackowiak / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 113 30.12.2011 14:18

ProfilProfilProfil
Widzieliscie ? Cahill w Chelsea za 7 mln funtów!!!
on-line

mackowiak / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 113 30.12.2011 14:14

ProfilProfilProfil
:/ drugi jest podium! Henry <3
on-line

Jahoo / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 3238 30.12.2011 14:11

ProfilProfilProfil
pierwszy. Fak jea...

Sklep piłkarski Arsenal Londyn Nike

Labotiga.pl