Arsène Wenger najprawdopodobniej nie sprowadzi do Klubu żadnego lewego obrońcy. Według niego, powroty Bacary'ego Sagny i Kierana Gibbsa czynią ten ruch zbędnym.
Sagna powrócił już do treningów z pełnym obciążeniem, zaś Gibbs ma to zrobić w poniedziałek. Oprócz nich, do dyspozycji Bossa jest już powtórnie Thomas Vermaelen, zatem Francuz nie czuje potrzeby dokonywania jakichkolwiek ruchów na rynku transferowym.
- Gibbs wróci do pełnych treningów w poniedziałek, a Vermaelen, który także może grać na lewej obronie, już jest w pełni sił. W marcu do gry wróci Andre Santos.
- To trzech piłkarzy, do tego dodać można Bacary'ego Sagnę, również mogącego tam grać. To już czwórka. Nie kupimy lewego defensora.










"Van Persie i Manchester City? To pytanie nie może istnieć, ponieważ nie można zakontraktować ot tak nikogo z obowiązującym kontraktem." 
















