Robin van Persie przyznał, że bardzo chciał pomóc Thierry'emu Henry w zdobyciu jeszcze jednej bramki w meczu ligowym.
Duet van Persie - Henry przyczynił się do sobotniego zwycięstwa 7-1 nad Blackburn. Gol Francuza był jego 228. trafieniem dla Arsenalu.
Od czasu powrotu do Klubu, Henry strzelił także bramkę w meczu FA Cup z Leeds United.
- To było coś wspaniałego. Chciałem, żeby strzelił tę bramkę - powiedział Kapitan.
- Choć wpisał się już na listę strzelców w FA Cup, pragnąłem by powtórzył to i w Premier League.
- Szukałem go w każdym zagraniu. Chciałem odegrać mu dogodną piłkę. Stało się. W ostatniej minucie meczu dopiąłem swego. W mojej głowie krążyła tylko jedna myśl - wyłożyć piłkę Thierry'emu. Bardzo chciałem, żeby strzelił gola i zrobił to.










"Van Persie i Manchester City? To pytanie nie może istnieć, ponieważ nie można zakontraktować ot tak nikogo z obowiązującym kontraktem." 
















