Londyn Północny wiele zawdzięcza szkółce piłkarskiej Southampton, twierdzi Theo Walcott, którzy zasilił szeregi Arsenalu właśnie ze wspomnianej drużyny w wieku 16 lat w roku 2006.
Anglik wierzy, że pojawienie się w szeregach Kanonierów Alexa Oxlade-Chamberlaina wraz z niesamowitą formą Garetha Bale'a są jasnymi dowodami na sukces graczy rozwijających się w akademii Świętych.
Oczywiście, sztab szkoleniowy Arsenalu bardzo przyczynił się do rozwoju Walcotta i Oxlade-Chamberlaina, lecz obaj stawiali pierwsze piłkarskie kroki gdzieś indziej. Reprezentant Synów Albionu wie, że nie można o tym zapominać.
- Wyobraźcie sobie, jak fantastycznie byłoby, gdyby cała ta ekipa została razem. To tylko znak, że w Southampton, w bardzo rodzinnym klubie. wykonuje się fantastyczną pracę. Zwraca się tam uwagę na piłkarzy i widać to szczególnie po obecnej dyspozycji Garetha Bale'a.
- W Southampton rozpoczęła się kariera moja i nie tylko moja - Nathan Dyer ze Swansea i Andrew Surman z Norwich także się stamtąd wywodzą. Mógłbym kontynuować wymienianie listy innych graczy. Bardzo miło to widzieć.
Oxlade-Chamberlain w ostatnią sobotę zanotował swoje dwa pierwsze trafienia w Premier League. 18-latek od czasu transferu do Arsenalu imponuje formą w klubie i reprezentacji. Walcott jest pewien, że jego młodszy kolega szybko wedrze się do pierwszego składu, jeśli tylko pójdzie za ciosem.
- Alex jest bardzo bezpośredni. To taki typ piłkarza, jaki uwielbiają kibice Arsenalu. Choć jest młody, emanuje od niego pewność siebie. W dodatku żaden gracz z Premier League nie mierzył się z nim nigdy wcześniej, więc jest kompletnie nowy.
- Uczy się na każdym kolejnym terningu i można to zobaczyć podczas meczów, co jest bardzo ważne. Uważam, że jeśli dalej będzie tak grał, utrzyma miejsce w składzie.
- Wspaniale było zobaczyć nas obu dobrze się spisujących. Miejmy nadzieję, że będziemy to kontynuowali w Arsenalu. Nigdy nie wiadomo, co zdarzy się w reprezentacji. Obecnie mamy tam wielu szybkich zawodników. Oprócz mnie i Alexa, są to Stewart Downing i Ashley Young. Nie chciałbym, żeby ktokolwiek musiał tracić swoje miejsce. Fabio Capello ma duży wybór i jestem pewien, że to bogactwo przyprawia go o ból głowy.










"Van Persie i Manchester City? To pytanie nie może istnieć, ponieważ nie można zakontraktować ot tak nikogo z obowiązującym kontraktem." 
















