Dzisiaj jest wtorek, 22 maja 2012 roku
on-line: 52
http://www.igol.pl/

Katastrofa. FA Cup: Sunderland 2-0 Arsenal (1-0)

18.02.2012, 17:26 / Allmysenses

Komentarze:
585
A A A

Gdzie się podział nasz stary, dobry Arsenal? Gdzie jest pasja, zaangażowanie i piękno gry Kanonierów? Przemiana z wielkiego klubu w ligowego średniaka? Na to niestety wygląda. Po blamażu na San Siro, przyszła kolej na całkowicie zasłużoną porażkę na Stadionie Światła. Sunderland 2-0 Arsenal.

 

Przed pierwszym gwizdkiem sędziego zapowiadano, że mecz będzie opierał się o walce i wcale się nie pomylono. Szczególnie ostro grali gospodarze, co skończyło się dla przyjezdnych fatalnie - kontuzją kolejnego obrońcy, tym razem Francisa Coquelina. Poza nim, z murawy dość długo nie mogli się podnieść Aaron Ramsey i Alex Song, jednak oni byli w stanie kontynuować grę.

 

Po raz pierwszy naprawdę emocjonującą akcję obejrzeć mogliśmy dopiero w 28. minucie gry, kiedy to Gervinho wypracował sobie świetną okazję strzelecką. Co prawda jego strzał był nienaganny, ale Mignolet zdołał wybić piłkę na rzut rożny.

 

Drugą sprawą, o której mówiło się przed meczem, to... Kwestia arbitra głównego. Howard Webb i dziś "nie zawiódł", podejmując kilka kontrowersyjnych decyzji. Jedną z nich było niepodyktowanie rzutu karnego na korzyść Arsenalu po ewidentnym faulu Johna O'Shea na RvP.

 

Fatalnej gry w obronie The Gunners ciąg dalszy. Głupi faul Johana Djourou skończył się rzutem wolnym dla gospodarzy oraz żółtą kartką dla samego defensora. Gdyby skończyło się tylko na tym, wszystko byłoby w porządku. Kanonierzy jednak zupełnie zlekceważyli czyhającego tuż przed polem karnym Kierana Richardsa, który dopadł do bezpańskiej piłki i umieścił ją w bramce. Fabiański był przy tym strzale bez szans, albowiem futbolówka odbiła się jeszcze od Sebastiena Squllaciego i dość znacznie zmieniła swój tor lotu.

 

Do przerwy 1-0 dla gospodarzy. Co trzeba przyznać - zasłużone 1-0. Kanonierzy zupełnie zagubieni, bez pomysłu na grę. Niestety, w drugiej połowie nie było co liczyć na jakieś radykalne zmiany.

 

Być może to tylko złudzenie, lecz The Gunners wyglądali na pozbawionych wszelkiej nadziei. Nie pomagało im nic, naprawdę nic. Próbowali desperacko przeprowadzić jakiś skuteczny atak, ale obrona rywali spisywała się bardzo solidnie. Czas wciąż płynął, a oni byli coraz mniej zaangażowani w grę. W niektórych momentach gry może dałoby się wyróżnić najwyżej trzech piłkarzy z armatką na piersi, którzy walczyli. Reszta chyba już godziła się z przegraną.

 

Kwadrans przed końcem regulaminowego czasu gry, była szansa na wyrównanie. Piłkę dośrodował w pole karne Mikel Arteta i dopadł do niej Thomas Vermaelen, niemniej jego strzał głową był zbyt lekki, by zaskoczyć golkipera gospodarzy.

 

Robin van Persie chwilę później domagał się jedenastki, ponieważ był przytrzymywany przez piłkarzy Sunderlandu w polu karnym, ale gwizdek sędziego Howarda Webba milczał.

 

Ostateczny cios padł zaś w 77. minucie spotkania. Alex Chamberlain nie potrafił utrzymać się przy piłce, a to pozwoliło gospodarzom na wyprowadzenie szybkiej i jak się okazało, zabójczej kontry. Sessegnon podał do Larssona, a ten zdecydował się na uderzenie. Piłka odbiła się od słupka bramki, której strzegł Łukasz Fabiański i wróciła na boisko, ale niefortunnie nadział się nań wracający Alex Chamberlain, przez co wylądowała w siatce.

 

The Gunners nie mieli już ani sił, ani ochoty na ostatni zryw. 125. rocznica powstania Klubu coraz gorsza, szansa na kolejny (jedyny?) puchar stracona. Co dalej? Dokąd zmierza nasz Arsenal?

 

Bramki:

Richardson 40', Chamberlain (OG) 77'

 

Żółte kartki:

Cattermole, Larsson, Gardner - Sagna, Djourou, Vermaelen

 

Składy:

Sunderland: Mignolet - Bardsley O'Shea Turner Richardson - Larsson Gardner Cattermole Colback McClean - Sessegnon (Campbell 88')

 

Rezerwowi: Westwood, Bridge, Campbell, Ji, Meyler, Kyrgiakos, Elmohamady

 

Arsenal: Fabiański - Sagna, Djourou, Vermaelen, Coquelin (Squillaci10' (Rosicky 53')) - Arteta, Song, Ramsey (Walcott 53') - Oxlade-Chamberlain, Gervinho, Van Persie.

 

Rezerwowi: Szczęsny, Squillaci, Rosicky, Walcott, Arszawin, Benayoun, Chamakh

Liczba odsłon: 8214



Źródło: własne
http://proevo.pl/

Twoja reklama tutaj? Napisz do nas: email lub gadu-gadu

Oceń tego newsa:

(4) Aktualna ocena: 5
on-line

SuperTramp21 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 380 21.02.2012 18:58

ProfilProfilProfil
Moglibyśmy powalczyć w lecie o Montolivo! facetowi wygasa kontrakt i będzie za darmo, a więc łakomy kąsek!
on-line

Merci164 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 1 21.02.2012 13:39

ProfilProfilProfil
To oczywiste, że Arsenal każdy mecz przgrywa gdyż ma kiepskich zawodników, może prócz van persiego, ale on wszystkiego nie załatwi...
on-line

DaRoo87 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 8 21.02.2012 01:34

ProfilProfilProfil
nie wiem tylko dlaczego w takim meczy nie gra w podstawie Arshavin by łapał formę i z Gervinho na skrzydłach grali! lub z AOC
on-line

t0my / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 4331 20.02.2012 11:07

ProfilProfilProfil
a po tygodniu kontuzja do konca sezonu jak on we wloskiej ma regularnie kontuzje to co dopiero u nas, a poza tym mu sie marzy chyba 200tys tyg czego nie jestesmy wstanie wykonac i w tym sezonie prezentuje bardzo przecietno forme okraszona slaba gra
on-line

gunners1995 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 90 19.02.2012 22:36

ProfilProfilProfil
SNEJDERA !!!!!!!!!!!! jego może by kupili :)
on-line

matus321 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 689 19.02.2012 22:00

ProfilProfilProfil
W Arsenalu brakuje zawodnika, który robi gre w niektórych zespołach jest kilku takich zawodników, my nie mamy takowych, Song i van persie próbują ale reszta partoli, tak na prawdę w następnym sezonie chciałbym zobaczyć: nowego prawego obrońce(Sagna póki co słabo, myślę, że Coquelin niby dobry, ale to nie jest jeszcze najwyższa półka), stopera z prawdziwego zdarzenia dalej tracimy za dużo bramek(Verma się wogóle rozsypał, a Merte za wolny jak dla mnie na PL), lewego obrońce(Gibbs to szklanka, Santos w ofensywie jako obrońca super w defensywie nie tak różowo), 2 środkowych pomocników tzw. playmakerów( ramsey i arteta dno), skrzydłowego w stylu naniego( żadnych walcottow, gerwazy w sumie też bardzo słabo, AOC ma jescze czas), napastnik zmiennik rvp( Henry mi odpowiadał 1 to legenda 2 to, że strzela bramki w koncowkach).
Dzisiaj oglądałem mecz na ESPN mecz Arsenalu z liverpoolem 4:2, ale w tym meczu nasi zawodnicy byli caly czas w biegu, był to rok 2004, najpiękniejsza lata arsenalu i moja ukochana 11.
------------------Lehmann---------------­-----Lauren---Toure(Keown)---Campbell---­--Cole----------------------Vieira------­------------Ljungberg-----Gilberto Silva(Edu)-----Pires---------Berkgamp---­-------Henry-------------
Nie wiem jak wy, ale ja za tą 11 pokochałem Arsenal. Jeszcez w tamtym okresie przychodził Reyes.
on-line

gunners1995 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 90 19.02.2012 21:40

ProfilProfilProfil
Arsenalowi potrzebny taki ktoś jak Lampard, Gerrard, Xavi , Kaka , człowiek z doświadczeniem w środku pola ...
on-line

Ars1 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 1498 19.02.2012 21:24

ProfilProfilProfil
No jeszcze tego by brakowało żeby jakiś Pindola arsenal trenował,stał by w tym swoim krawaciku jak wiasz boasz i udawał,że wie o co chodzi.Co do Persjego,to jesli przy tak słabym zespole jest się na szczycie tabeli króla strzelców w najsilniejszej lidze świata,to chyba nie trzeba niczego komentować.
on-line

kuba350 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 2151 19.02.2012 14:59

ProfilProfilProfil
domin w końcu się z tobą sgadzam. już bym wolał, żeby arsenal kroenke zaczął trenować niż on.
on-line

domin / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 4593 19.02.2012 14:17

ProfilProfilProfil
buahahahahaha Guardiola ma takie pojecie o trenrowaniu jak wenger o logicznym mysleniu
on-line

madridistas92 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 4 19.02.2012 14:11

ProfilProfilProfil
Myślę czas Wengera w Arsenalu się skończył. Trzeba skończyć z tym jego uniwersytetem i w końcu zatrudnić nowego perspektywicznego trenera który chciałby coś osiągnąć z nowym zespołem to jest oczywiście Pep Guardiola. To by było najlepsze posunięcie ale Carlo Ancelotti tez mogłby być ;)
on-line

domin / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 4593 19.02.2012 13:35

ProfilProfilProfil
wedlug gooner4ever van persie powinien przejac pilke w polu karnym, przebiec cale boisko i strzelic bramke, wtedy bylby dobry wg niego ;) ogolnie gdyby tak sie dalo grac to nie potrzeba by bylo 11 zawodnikow na boisku, ale cala trudnosc polega na tym ze tak sie nie da, trzeba miec odpowiednich graczy w pomocy zeby obslugiwali swoimi podaniami napastnikow, my takich nie mamy, nie wspominajac juz o debilnym ustawieniu z jednym napastnikiem. Nie wiem jakim skonczonym debilem trzeba byc zeby dalej sie tego trzymac mimo ze od kilku lat nie zdobylo sie dzieki temu nic :/
on-line

Felipe9 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 4405 19.02.2012 13:26

ProfilProfilProfil
@Gooner4ever
Ronaldo czy Messi bez piłki też nic nie zrobi ;)
on-line

Gooner4ever / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 244 19.02.2012 13:06

ProfilProfilProfil
van persie gówno gra czy wy tego nie widzicie!?
obrońcy nie umie minąć
nic nie zrobi bidula jak piłki nie dostanie
on-line

szymon1818 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 257 19.02.2012 11:35

ProfilProfilProfil
sdjsaoifhbaasjkjkzsf :(
to moje zdanie...
on-line

wva / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 33 19.02.2012 10:37

ProfilProfilProfil
Niestety nie oglądałem,bo się nie było gdzie.Mam rodzinę w Anglii a telefony już były. A tak wogóle to o co Wam chodzi????
on-line

wva / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 33 19.02.2012 10:36

ProfilProfilProfil
No i co ,że mam 50 lat nie mogę kibicować od zawsze Arsenalowi???
on-line

Sbl / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 86 19.02.2012 10:14

ProfilProfilProfil
Tornados. Taa ruszy. Kolejna gadka że jest jakość (..) nie ważne co reszta bo to paplanina. Prawda pod dywanem zrobiła już kilimandzaro i choć boss widzi tą góre to nie sprzatnie jej tylko bedzie udawał że jej nie widzi.
on-line

Tornados / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 93 19.02.2012 09:24

ProfilProfilProfil
Niech nam koguty strzelą z pięć bramek, może wtedy się coś ruszy.
on-line

tajfunek9 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 110 19.02.2012 02:15

ProfilProfilProfil
z kogutami to dostaniemy z 5 bramek
on-line

Ars / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 769 19.02.2012 01:14

ProfilProfilProfil
domin a jeśli nie mieszka w Anglii?
on-line

t0my / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 4331 19.02.2012 00:57

ProfilProfilProfil
od 40 lat to ile ty masz lat ze 50 ?
on-line

t0my / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 4331 19.02.2012 00:55

ProfilProfilProfil
Teraz ten tottenham nas ogra i moze wtedy cos ruszy
on-line

domin / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 4593 19.02.2012 00:55

ProfilProfilProfil
moze na Highbury??
on-line

Ars / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 769 19.02.2012 00:47

ProfilProfilProfil
wva a gdzie ty ogladales mecze 40 lat temu? :D
on-line

NightGunner / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 56 19.02.2012 00:08

ProfilProfilProfil
ten sezon to juz jest przesada... IDIOCI wenger i caly zarzad...
on-line

NightGunner / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 56 19.02.2012 00:06

ProfilProfilProfil
hehe dzis zagral "silny sklad" arsenalu.... hehe
on-line

szpachel / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 296 18.02.2012 23:34

ProfilProfilProfil
najlepsze jest 'we fought hard today'
jak on może tak mówić? Dawno nie widziałem jakiejkolwiek drużyny pokazującej taki brak walki jaki dziś oni zaprezentowali. Wenger... Wenger...
on-line

wva / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 33 18.02.2012 23:11

ProfilProfilProfil
Jeśli mnie pamięć nie myli to ktoś mnie wyzywał,że Arsenal jest w tym roku stracony (przed meczem ligowy z Sunderlandem).Przeprosiłem, bo myślałem,że jednak będzie ok! - cóż mój błąd ,bo mówiłem ,że w d... z Milanem i to 4:0 (trafiłem!), a potem porażki z Suderlandem.Była wygrana ale PA nie bedzie!!!!
Jesteśmy dnem i to dnem do 2-giej potęgi.Jestem z tym klubem od 40 lat ale to co teraz grają to gorzej niż dno.Sorry ale nie będzie lepiej i tylko PE jak dobrze pójdzie.Powiem tak z Tottenhamem 0:3, i z Liverpoolem 0:3.Wenger i zarząd out!!!!!!!!!!!!!
on-line

wva / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 33 18.02.2012 23:11

ProfilProfilProfil
Jeśli mnie pamięć nie myli to ktoś mnie wyzywał,że Arsenal jest w tym roku stracony (przed meczem ligowy z Sunderlandem).Przeprosiłem, bo myślałem,że jednak będzie ok! - cóż mój błąd ,bo mówiłem ,że w d... z Milanem i to 4:0 (trafiłem!), a potem porażki z Suderlandem.Była wygrana ale PA nie bedzie!!!!
Jesteśmy dnem i to dnem do 2-giej potęgi.Jestem z tym klubem od 40 lat ale to co teraz grają to gorzej niż dno.Sorry ale nie będzie lepiej i tylko PE jak dobrze pójdzie.Powiem tak z Tottenhamem 0:3, i z Liverpoolem 0:3.Wenger i zarząd out!!!!!!!!!!!!!
<< Poprzednia 1 Następna >>

Sklep piłkarski Arsenal Londyn Nike

Labotiga.pl